Dot. KAMPUSU UNIWERSYTECKIEGO W BIAŁYMSTOKU
31 mar 2007List otwarty
Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy - Architekci!
Dziś piszę do Was prywatnie jako architekt i kolega. Do napisania tego
listu zmusiło mnie narastające zniesmaczenie jakiego doznawałem w
zetknięciu z formą postępowania przygotowawczego wielkiej inwestycji pn.
“Kampus Uniwersytecki” w Białymstoku. Inwestycję - wartą 150.000.000 Eur
(sic!), z programem dla 11500 użytkowników, na blisko 30 ha gruntu mocno
związanego z przestrzeniami miejskimi, przygotowuje się “w kąciku” jak
szkołę podstawową w “Gęsiej Wólce”. Osoba bezpośrednio prowadząca
procedury w swojej niekompetencji przeprowadziła już jeden “konkurs” z
wielce kulawym efektem na jeden z wydziałów uniwersyteckich na
lokalizacji przy Mickiewicza. W konkursie tym sędziowie architekci
zostali przegłosowani przez przedstawicieli Inwestora!!!!!! Wybrano
marny projekt ale za to tani. Koledzy sędziowie-architekci mają
kaca-moralniaka.
(more…)
