Jury wybrało finalistów PYRAmidy 2007
Większych burz i ostrych sporów nie było. W ciągu niespełna dwóch godzin eksperci zaproszeni przez “Gazetę” spośród 41 kandydatów do tytuły PYRAmidy 2007 r. wyłonili finałową jedenastkę. Od dziś przez tydzień na stronie www.poznan.gazeta.pl można głosować na najlepsze budynki minionego roku.
Nasz plebiscyt na najciekawsze obiekty, które powstały w ubiegłym roku w Poznaniu i powiecie poznańskim, powoli zmierza do finału. Sześciu niezależnych jurorów przestudiowało wczoraj propozycje nadesłane przez czytelników i dokonało subiektywnej selekcji - wybrało jedenastu finalistów. Kolejny krok należy do Was - to Wy zdecydujecie, które budynki zasługują na tytuł PYRAmidy 2007.
Przez blisko dwa tygodnie czekaliśmy na zgłoszenia kandydatów. Swoje propozycje przysyłali architekci, deweloperzy, mieszkańcy osiedli i domów jednorodzinnych. W sumie na listę kandydatów trafiło 41 budynków, które ułożyliśmy w trzy kategorie: obiekty użyteczności publicznej, budynki jedno- i wielorodzinne. Wyłonienia z nich tych najlepszych podjęli się zaproszeni przez nas jurorzy: Maria Strzałko - miejski konserwator zabytków, Andrzej Kurzawski - prezes poznańskiego oddziału SARP, Marek Czuryło - przewodniczący Wielkopolskiej Okręgowej Izby Architektów, architekci Paweł Handschuh i Maciej Werc oraz Jakub Głaz - krytyk architektury, dziennikarz miesięcznika “Metropolia”.
Najtrudniejszy okazał się wybór spośród zaledwie ośmiu kandydatów w kategorii “domy jednorodzinne”. Andrzej Kurzawski: - Część tych obiektów widziałem tylko na zdjęciach. A wiem, jak potrafią zdjęcia czarować, czy odczarowywać rzeczywistość. Dlatego nie potrafię jednoznacznie i odpowiedzialnie powiedzieć, czy to rzeczywiście jest dobra architektura - zastrzegł na początku.
W rezultacie jury wyróżniło tylko dwa przykłady budownictwa jednorodzinnego: Osadę Leśną w Dąbrówce oraz dom jednorodzinny przy ul. Nad Różanym Potokiem na Morasku. Jakub Głaz: Dąbrówka to bez wątpienia kawał dobrej architektury. A dom na Morasku - dobry wzór do naśladowania dla tych, którzy nie wiedzą jak budować - podsumował wybór.
Przy obiektach wielorodzinnych od razu wskazali trzech “pewniaków”: City Park przy ul. Wyspiańskiego, budynek mieszkalno-usługowy przy ul. Sczanieckiej/Kasprzaka oraz zespół budynków na os. Różany Potok przy ul. Umultowskiej. Największe dyskusje w tej kategorii wywołał “Pelikan”, który stanął na os. Piastowskim. Maciej Werc: - Niewiele się różni od ratajskich bloków. Maria Strzałko: - A mnie się podoba. To przenikanie się różnych form. Paweł Handschuh: - Dwie ciężkie bryły. Jakub Głaz: - Koreański wieżowiec. Koniec końców postanowili nie dodawać “Pelikana” do listy finalistów.
Zdecydowanie więcej, bo aż sześć obiektów wartych zauważenia wyłonili z listy obiektów użyteczności publicznej: nowe skrzydło Starego Browaru, dworzec autobusowy na os. Sobieskiego, Instytut Nauk Politycznych i Dziennikarstwa na Morasku, “Polskie Meble” przy al. Solidarności, biurowiec Metrolog przy ul. Piątkowskiej oraz budynek EP Zakładu Oświetlenia Drogowego przy ul. Strzeszyńskiej. Poza kategoriami postanowili także wyróżnić most Biskupa Jordana. - To wydarzenie urbanistyczno-przestrzenne, które wniosło nową wartość w miasto. Przywróciło nam Śródkę - mówił Andrzej Kurzawski.
W tej chwili już wszystko zależy od Państwa. Na stronie www.poznan.gazeta.pl można oddać swój głos - od dziś do czwartku 14 lutego, do godz. 18. Wybieracie trzech zwycięzców w każdej z trzech kategorii oraz najlepszy obiekt 2007 r. spośród wszystkich finalistów. Finałową jedenastkę można obejrzeć w internecie, prezentujemy ją także dziś na stronie 9 oraz w siedzibie redakcji przy ul. 27 Grudnia 3 (w Gazeta Cafe na parterze). W sobotę 16 lutego poznamy zwycięzców. Architekci - twórcy najlepszych budynków - zostaną nagrodzeni, a ich obiekty otrzymają tytuł PYRAmidy 2007.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
